czy mozna stwierdzic ze zmieniono hasło admina ?

Wyświetlono archiwalną wersję wątku "czy mozna stwierdzic ze zmieniono hasło admina ?" z forum pl.comp.os.ms-windows.winnt



BigMac - 26 Paź 2005, 10:50
Pewien "uzdolniony" absolwen jakiejś szkoły informatycznej, który mysli, że
zeżarl wszystkie rozumy cos ostatnio za bardzo "grzebie" w swoim służbowym
komputerze.
Wiadomo, że zmiana hasła lokalnego administratora nie jest stosunkowo trudna
:( Młody prawdopodobnie zmienił sobie lokalne haslo administatora. W firmie
podpada to pod "ciękie naruszenie" regulaminu pracy i... dyscyplinarkę. Nie
chciałbym mieć goscia na sumieniu zwłaszcza, że głowy sobie nie dam uciąć (w
firmie jest kilka osób które miały dostep do haseł lokalnych adminow, kazdy
z nich mogl mu pomóc) Czy mogę sprawdzić w jakiś sposób czy hasło bylo
modyfikowane ?
Czy może zapuscic brute-force i czekać co wyjdzie ?



Radosław Sokół - 26 Paź 2005, 11:01

Pewien "uzdolniony" absolwen jakiejś szkoły informatycznej, który mysli, że
zeżarl wszystkie rozumy cos ostatnio za bardzo "grzebie" w swoim służbowym
komputerze.
Wiadomo, że zmiana hasła lokalnego administratora nie jest stosunkowo trudna
:( Młody prawdopodobnie zmienił sobie lokalne haslo administatora. W firmie
podpada to pod "ciękie naruszenie" regulaminu pracy i... dyscyplinarkę. Nie
chciałbym mieć goscia na sumieniu zwłaszcza, że głowy sobie nie dam uciąć (w
firmie jest kilka osób które miały dostep do haseł lokalnych adminow, kazdy
z nich mogl mu pomóc) Czy mogę sprawdzić w jakiś sposób czy hasło bylo
modyfikowane ?
Czy może zapuscic brute-force i czekać co wyjdzie ?



Po pierwsze, włącz MIME w Outlooku bo wysyłasz śmieci.
Tu masz instrukcję: http://www.grush.one.pl/mime/

Po drugie, po zmianie hasła powinny zostać wpisy w logu
zabezpieczeń systemu (Panel sterowania, Narzędzia admini-
stracyjne, Podgląd zdarzeń, Zabezpieczenia). Chyba, że
nie zostało to włączone (ale chyba jest domyślnie) albo
ktoś skasował log (usuwanie dowodów, też poważne IMHO)
po czym zostaje wpis w logu.



Artek W. - 26 Paź 2005, 11:03

Czy może zapuscic brute-force i czekać co wyjdzie ?



a zwyczajnie podejść do kompa i zalogować się jako dany luzer ? czy
konta lokakne były wyłączone ?


Michal Kawecki - 26 Paź 2005, 11:15

Pewien "uzdolniony" absolwen jakiejś szkoły informatycznej, który
mysli, że  zeżarl wszystkie rozumy cos ostatnio za bardzo
"grzebie" w swoim służbowym  komputerze.
Wiadomo, że zmiana hasła lokalnego administratora nie jest
stosunkowo trudna  :( Młody prawdopodobnie zmienił sobie lokalne
haslo administatora. W firmie  podpada to pod "ciękie naruszenie"
regulaminu pracy i... dyscyplinarkę. Nie  chciałbym mieć goscia na
sumieniu zwłaszcza, że głowy sobie nie dam uciąć (w  firmie jest
kilka osób które miały dostep do haseł lokalnych adminow, kazdy  z
nich mogl mu pomóc) Czy mogę sprawdzić w jakiś sposób czy hasło
bylo  modyfikowane ? Czy może zapuscic brute-force i czekać co
wyjdzie ?



Tylko jeśli ten ktoś działał spod systemu (lub z sieci) i była
włączona inspekcja zmian zasad bezpieczeństwa w secpol.msc. Szukaj w
Dzienniku systemowym. Ale jeśli był to jakiś "pomocnik" w rodzaju
http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/bootdisk.html , to nic w
logach nie będzie.




BigMac - 26 Paź 2005, 12:34

Ale jeśli był to jakiś "pomocnik" w rodzaju
http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/bootdisk.html , to nic w
logach nie będzie.



no i tego sie własnie boję...
bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005 to źle się
dzieje :(



Michal Kawecki - 26 Paź 2005, 12:50

| Ale jeśli był to jakiś "pomocnik" w rodzaju
| http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/bootdisk.html , to nic w
| logach nie będzie.

no i tego sie własnie boję...
bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005
to źle się  dzieje :(



Druki wypowiedzeń dyscyplinarnych Wam się skończyły? ;-)



PAndy - 26 Paź 2005, 12:50




| Ale jeśli był to jakiś "pomocnik" w rodzaju
| http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/bootdisk.html , to nic w
| logach nie będzie.

no i tego sie własnie boję...
bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005 to źle
się
dzieje :(



Blokowanie boot'a z czegokolwiek poza dyskiem twardym i zalozenie hasla na
setup. Po klopocie.



PAndy - 26 Paź 2005, 12:54




| Ale jeśli był to jakiś "pomocnik" w rodzaju
| http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/bootdisk.html , to nic w
| logach nie będzie.

| no i tego sie własnie boję...
| bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005
| to źle się  dzieje :(

Druki wypowiedzeń dyscyplinarnych Wam się skończyły? ;-)



obawiam sie ze w sadzie pracy taki zaklad moglby przegrac.



Michal Kawecki - 26 Paź 2005, 13:15

| | | Ale jeśli był to jakiś "pomocnik" w rodzaju
| http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/bootdisk.html , to nic w
| logach nie będzie.

| no i tego sie własnie boję...
| bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005
| to źle się  dzieje :(

| Druki wypowiedzeń dyscyplinarnych Wam się skończyły? ;-)

obawiam sie ze w sadzie pracy taki zaklad moglby przegrac.



Cóż - udowodnienie zmiany hasła i następnie pracy na koncie
administratora jest w zasadzie możliwe. A wtedy podpada to pod
naruszenie regulaminu pracy (o ile takowy pracownik podpisał) i
dyscyplinarkę. Ale nie mam w sądzeniu się większego doświadczenia - ja
to załatwiam w prostszy sposób ;-).



BigMac - 26 Paź 2005, 13:20

Blokowanie boot'a z czegokolwiek poza dyskiem twardym i zalozenie hasla na
setup. Po klopocie.



tak to jest teraz robione...
i jest w końcu lista kto i kiedy konfigurował kompa ktorego uzytkownik
dostał.

niestety nie zawsze tak było.



BigMac - 26 Paź 2005, 13:37

| no i tego sie własnie boję...
| bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005
| to źle się  dzieje :(

| Druki wypowiedzeń dyscyplinarnych Wam się skończyły? ;-)

| obawiam sie ze w sadzie pracy taki zaklad moglby przegrac.

Cóż - udowodnienie zmiany hasła i następnie pracy na koncie
administratora jest w zasadzie możliwe. A wtedy podpada to pod
naruszenie regulaminu pracy (o ile takowy pracownik podpisał) i
dyscyplinarkę. Ale nie mam w sądzeniu się większego doświadczenia - ja
to załatwiam w prostszy sposób ;-).



druki się nie skończyły...
BTW. wyobrażacie sobie sytuacje kiedy pracownik NIE PODPISUJE regulaminu
pracy ?
a jest w nich bardzo delikatny zapis o nadużyciu i wykożystywaniu kompa do
prywatnych celów.
Nie ma nic konkretnego co ludziom wolno a co nie. Tylko zakaz prywaty.
W tym znaczeniu prywatna pogawędka na chacie w godzinach pracy jest juz
naruszeniem regulaminu i ;-)
W pewnym sensie Zarząd mógłby nawet kogos "poswiecic" zeby pokazać, że
regulamin jest po to aby go ptrzestrzegac
art. 52 jest bardzo dobrym narzedziem do utrzymywania respektu w firmie :(

Ale jest inny aspekt - nie pójdę do Zarządu i nie poprosze o wezwanie na
dywanik szeregowego pracownika
nie mając absolutnej pewności że to on rozrabia, a nie np. mój
nieodpowiedzialny współpracownik "zapomniał"
ustawic hasla administatora. (choć samo logowanie się na to konto przez
usera nosi już znamiona przestępstwa)

Nie wywala się z firmy goscia dopóki nie ma 101% pewności że sa ku temu
podstawy. I wlasnie kombinuję jak
tę podstawę zdobyć....



m0r - 26 Paź 2005, 13:49

| | no i tego sie własnie boję...
| | bo jesli szeregowy użytkownik chodzi bo firmie z plytka ERD 2005
| | to źle się  dzieje :(

| Druki wypowiedzeń dyscyplinarnych Wam się skończyły? ;-)

| obawiam sie ze w sadzie pracy taki zaklad moglby przegrac.

| Cóż - udowodnienie zmiany hasła i następnie pracy na koncie
| administratora jest w zasadzie możliwe. A wtedy podpada to pod
| naruszenie regulaminu pracy (o ile takowy pracownik podpisał) i
| dyscyplinarkę. Ale nie mam w sądzeniu się większego doświadczenia - ja
| to załatwiam w prostszy sposób ;-).

druki się nie skończyły...
BTW. wyobrażacie sobie sytuacje kiedy pracownik NIE PODPISUJE regulaminu
pracy ?
a jest w nich bardzo delikatny zapis o nadużyciu i wykożystywaniu kompa
do prywatnych celów.
Nie ma nic konkretnego co ludziom wolno a co nie. Tylko zakaz prywaty.
W tym znaczeniu prywatna pogawędka na chacie w godzinach pracy jest juz
naruszeniem regulaminu i ;-)
W pewnym sensie Zarząd mógłby nawet kogos "poswiecic" zeby pokazać, że
regulamin jest po to aby go ptrzestrzegac
art. 52 jest bardzo dobrym narzedziem do utrzymywania respektu w firmie :(

Ale jest inny aspekt - nie pójdę do Zarządu i nie poprosze o wezwanie na
dywanik szeregowego pracownika
nie mając absolutnej pewności że to on rozrabia, a nie np. mój
nieodpowiedzialny współpracownik "zapomniał"
ustawic hasla administatora. (choć samo logowanie się na to konto przez
usera nosi już znamiona przestępstwa)

Nie wywala się z firmy goscia dopóki nie ma 101% pewności że sa ku temu
podstawy. I wlasnie kombinuję jak
tę podstawę zdobyć....



nawet jesli bedzie tak ze udowodnisz ze ktos zmienil haslo to i tak
bedzie to tylko "ktos" a nie konkretna osoba.



WL - 26 Paź 2005, 14:50

Ale jest inny aspekt - nie pójdę do Zarządu i nie poprosze o wezwanie na
dywanik szeregowego pracownika
nie mając absolutnej pewności że to on rozrabia, a nie np. mój
nieodpowiedzialny współpracownik "zapomniał"
ustawic hasla administatora. (choć samo logowanie się na to konto przez
usera nosi już znamiona przestępstwa)

Nie wywala się z firmy goscia dopóki nie ma 101% pewności że sa ku temu
podstawy. I wlasnie kombinuję jak
tę podstawę zdobyć....



Czyli krotko mowiac zalezy Ci na tym aby go wypieprzyc, a nie zeby
czegos sie dowiedziec. Jesli chcesz sie dowiedziec, to majac dostep do
komputera* sprawdz date ostatniego logowania na konto admina, wiedzac
kto w tym czasie rozporzadzal kompem uzyskasz potrzebna wiedze. I, o ile
nie masz pewnosci, ze gosc robil to z intencja dzialania na niekorzysc
firmy, to najpierw bym go pouczyl, a dopiero przy recydywie raportowal
wyzej. W kazdym razie gdybym ja prezesowi zawrocil dupe, ze mi sie
wydaje, ze ktos cos, to predzej mnie by wypieprzyl niz potencjalnego
winowajce.

WL

*Przy czym jezeli komputer nalezy do domeny to nie musi to byc dostep
fizyczny.



Michal Biek - 27 Paź 2005, 11:52
BigMac log:

Pewien "uzdolniony" absolwen jakiejś szkoły informatycznej, który
mysli, że zeżarl wszystkie rozumy cos ostatnio za bardzo "grzebie" w
swoim służbowym komputerze.



Nie obraź się, ale w czym w/w miałby niby coś "grzebać" ? ;-)
Wiadomo, że zmiana hasła lokalnego administratora nie jest stosunkowo
trudna
:( Młody prawdopodobnie zmienił sobie lokalne haslo administatora. W
:firmie



Alooha! ... no i zmiana lokalnie local_user/admin_passwd jest tak
stosunkowo trudna jak kiepsko są zabezpieczenia skonfigurowane!
Jeżeli nie wiesz jak to zapytaj, może ktoś wie...!;-)
podpada to pod "ciękie naruszenie" regulaminu pracy i...
dyscyplinarkę. Nie chciałbym mieć goscia na sumieniu zwłaszcza, że
głowy sobie nie dam uciąć (w firmie jest kilka osób które miały dostep
do haseł lokalnych adminow, kazdy z nich mogl mu pomóc) Czy mogę
sprawdzić w jakiś sposób czy hasło bylo modyfikowane ?



Zmień hasło sam ponownie, odpowiednio zabezpiecz ten PC :-) ... no i
ewentualnie przez jakiś czas monitoruj go dodatkowo.
Czy może zapuscic brute-force i czekać co wyjdzie ?



Historia zmiany passwd nie jest zapisywana w Registry, ino w odpowiednim
logu po *włączeniu* dot. zasady. Zatem możesz czekać co wyjdzie ... do
kiedy to chyba już wiesz/domyślasz się!;-)


Czy można zainstalować WinXp SP2c na kluczu z WinXP SP2b
Czy w MS Outlook można czytać grupy tak samo jak Outlook Express ?
Wie ktoÂś gdzie w rejestrze jest IP stacji. Gdzie go mozna podmienic ?
XP/Logowanie/Domyślny profil - pole hasło
  • oddam konto w dobre rece
  • predkosc wifi
  • down load halflife 16
  • orientacja plyt gk
  • se z750i zewnetrzny wyswietlacz podczas
  • lightscribe gotowe wzory
  • laptop sam sie wylacza 117
  • jaksciagnac zadluzenia alimentacyjne z
  • gostynin sklep
  • Baza wiadomości z for internetowych ; Indeks